
Kortyzol, znany jako hormon stresu, pełni w organizmie wiele niezbędnych funkcji: reguluje metabolizm, ciśnienie tętnicze, poziom glukozy, rytm dobowy i reakcje odpornościowe. W sytuacjach zagrożenia mobilizuje organizm do działania – podnosi poziom cukru we krwi, zwiększa tętno, poprawia czujność. Problem pojawia się wtedy, gdy stres – psychiczny, fizyczny lub środowiskowy – staje się przewlekły, a poziom kortyzolu utrzymuje się zbyt długo na wysokim poziomie.
Wysoki kortyzol może dotykać również osoby szczupłe i pozornie zdrowe. Często objawia się chronicznym zmęczeniem, uczuciem „rozregulowania”, trudnościami z koncentracją i snem. Charakterystyczne jest odkładanie tłuszczu w okolicy brzucha mimo szczupłej sylwetki, utrata masy mięśniowej i zwiększona podatność na infekcje. Typowe są też silne napady głodu – szczególnie na słodycze – oraz wahania nastroju, lęk, spadek libido, zaburzenia miesiączkowania i tzw. „mgła mózgowa”.
Objawy te bywają mylone z przemęczeniem lub „złym tygodniem”, przez co często nie są diagnozowane. Badanie poziomu kortyzolu (z krwi, śliny lub dobowej zbiórki moczu) może ujawnić ukryty stan przeciążenia organizmu. Szczególnie warto to zrobić w przypadku podejrzenia insulinooporności, zaburzeń hormonalnych, problemów ze snem, przewlekłego stresu psychicznego lub po przebytej chorobie.
Zbyt wysoki poziom kortyzolu przez dłuższy czas może prowadzić do poważnych chorób. Jedną z najcięższych jest zespół Cushinga, w którym dochodzi do typowego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej (brzuch, twarz, kark), zaniku mięśni, rozstępów, trądziku, nadciśnienia i osteoporozy. Nawet przy mniej skrajnych wartościach kortyzol sprzyja rozwojowi cukrzycy typu 2, ponieważ zaburza gospodarkę glukozową i nasila insulinooporność. Trzustka zaczyna produkować coraz więcej insuliny, aż w końcu przestaje nadążać, co prowadzi do rozwoju cukrzycy, a także do wzrostu masy ciała i zaburzeń lipidowych.
Kortyzol zatrzymuje sód i wodę w organizmie, co prowadzi do przewlekłego nadciśnienia, a jednocześnie zwiększa podatność naczyń na działanie adrenaliny. W efekcie rośnie ryzyko chorób sercowo-naczyniowych: miażdżycy, udaru mózgu, zawału serca i przewlekłej niewydolności krążenia. Działa również neurotoksycznie – długotrwały nadmiar uszkadza hipokamp (obszar mózgu odpowiedzialny za pamięć i emocje), co może prowadzić do depresji, zaburzeń lękowych, a nawet otępienia.
W układzie kostnym nadmiar kortyzolu hamuje aktywność komórek odpowiedzialnych za budowę kości i zaburza wchłanianie wapnia, co skutkuje rozwojem osteoporozy. Osoby z przewlekle wysokim poziomem kortyzolu są bardziej podatne na złamania i mają wolniejsze procesy gojenia.
Początkowo kortyzol działa przeciwzapalnie i tłumi reakcje odpornościowe. Jednak z czasem efekt się odwraca – układ odpornościowy zostaje rozregulowany, a organizm zaczyna częściej łapać infekcje, albo przeciwnie – reagować zbyt intensywnie, co może sprzyjać rozwojowi chorób autoimmunologicznych, takich jak Hashimoto, RZS czy łuszczyca.
Warto podkreślić, że kortyzol i hormony tarczycy są ze sobą bezpośrednio powiązane. Przewlekły stres i nadmiar kortyzolu hamują konwersję tyroksyny (T4) do trójjodotyroniny (T3) – aktywnej formy hormonu tarczycy, który odpowiada za metabolizm komórkowy. Zamiast tego organizm produkuje odwrotną trójjodotyroninę (rT3), która blokuje receptory T3 i może powodować objawy niedoczynności tarczycy nawet przy prawidłowym TSH. Kortyzol osłabia również sygnał przysadki mózgowej do tarczycy (TSH), obniżając produkcję hormonów, oraz zmniejsza wrażliwość tkanek na działanie hormonów tarczycy.
U osób z chorobą Hashimoto nadmiar kortyzolu może dodatkowo nasilać atak autoimmunologiczny, pogarszać stan zapalny i zwiększać tempo niszczenia tarczycy. Z drugiej strony – niedoczynność tarczycy zwiększa obciążenie nadnerczy, co może prowadzić do wyczerpania osi HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza) i dalszego zaburzenia gospodarki kortyzolowej. To błędne koło, które może wymagać interdyscyplinarnego podejścia terapeutycznego.
Szczególnie narażone na skutki nadmiaru kortyzolu są osoby z cukrzycą typu 2 lub insulinoopornością. Kortyzol destabilizuje poziom cukru we krwi, pogłębia stan zapalny i nasila zaburzenia metaboliczne, co sprawia, że kontrola choroby staje się trudniejsza. U takich osób ryzyko powikłań cukrzycowych – retinopatii, nefropatii, stopy cukrzycowej – wzrasta znacząco. Połączenie kortyzolu z cukrzycą to błędne koło, które może prowadzić do dramatycznych uszkodzeń całego organizmu.
Najbardziej narażeni są również opiekunowie osób chorych, osoby doświadczające przemocy lub przewlekłego stresu psychicznego, sportowcy przetrenowujący się bez regeneracji, kobiety z PCOS, osoby z zaburzeniami tarczycy, a także ci, którzy pracują w systemie zmianowym i mają rozregulowany rytm dobowy. Również osoby po 35.–40. roku życia zaczynają mieć mniejszą odporność na stres i trudniej im wracać do homeostazy.
Długoterminowy wysoki poziom kortyzolu to powolna erozja zdrowia – nie zawsze dramatyczna, ale bardzo kosztowna. Jeśli odczuwasz przewlekłe zmęczenie, problemy ze snem, trudności z koncentracją, zwiększoną tkankę tłuszczową mimo diety i aktywności fizycznej – warto sprawdzić poziom kortyzolu. To badanie, które może ujawnić przyczynę wielu trudnych do zdiagnozowania problemów.
W każdym przypadku niepokojących objawów hormonalnych należy skonsultować się z lekarzem endokrynologiem, diabetologiem lub lekarzem medycyny funkcjonalnej. Samodzielne interpretowanie wyników badań lub leczenie na własną rękę może przynieść więcej szkody niż pożytku. Wsparcie specjalisty to klucz do przywrócenia równowagi hormonalnej.
Oto 7 zasad, które pomogą skutecznie obniżyć poziom kortyzolu:
1. Regularna, umiarkowana aktywność fizyczna
Ćwiczenia fizyczne, zwłaszcza o umiarkowanej intensywności, takie jak jogging, spacer czy joga, pomagają regulować poziom kortyzolu. Regularny ruch stabilizuje rytm dobowy tego hormonu, co sprzyja lepszemu samopoczuciu i zdrowiu psychicznemu. Nadmiernie intensywny trening może chwilowo podnosić kortyzol, dlatego ważna jest umiarkowana dawka aktywności.
2. Praktyka technik relaksacyjnych i mindfulness
Medytacja, mindfulness oraz techniki głębokiego oddychania skutecznie obniżają poziom kortyzolu poprzez redukcję stresu. Regularne ćwiczenia umysłu w uważności pomagają zmniejszyć aktywację osi HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza), która jest odpowiedzialna za wydzielanie kortyzolu.
Źródło: PubMed
3. Wysokiej jakości, regularny sen
Niedobór snu lub jego nieregularność prowadzą do przewlekłego podwyższenia poziomu kortyzolu, co może skutkować pogorszeniem funkcji poznawczych i zdrowia psychicznego. Dlatego kluczowe jest dbanie o stałe godziny zasypiania i odpowiednią długość snu (7–9 godzin).
Źródło: PMC
4. Zdrowa, zrównoważona dieta i unikanie nadmiaru kofeiny
Dieta bogata w warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty oraz zdrowe tłuszcze wspiera prawidłową pracę układu hormonalnego. Z kolei nadmierne spożycie cukrów prostych i kofeiny może powodować wzrost kortyzolu. Ograniczenie tych składników pomaga utrzymać hormon stresu na właściwym poziomie.
Źródło: The Times
5. Wspieranie zdrowia jelit poprzez probiotyki
Mikrobiom jelitowy odgrywa istotną rolę w regulacji osi jelitowo-mózgowej. Kortyzol wpływa na zaburzenia mikroflory jelitowej, co może powodować stany zapalne i nasilać stres. Suplementacja probiotykami lub dieta wspierająca florę bakteryjną mogą pomóc w obniżeniu poziomu kortyzolu i poprawie samopoczucia.
6. Ograniczanie przewlekłego stresu i budowanie wsparcia społecznego
Długotrwały stres to główny czynnik podwyższający kortyzol. Nauka radzenia sobie ze stresem, unikanie nadmiernych obciążeń psychicznych oraz utrzymywanie pozytywnych relacji z rodziną i przyjaciółmi pomaga w obniżeniu poziomu tego hormonu. Wsparcie społeczne działa ochronnie na zdrowie psychiczne i fizyczne.
Źródło: Termedia
7. Ostrożne stosowanie suplementów obniżających kortyzol
Niektóre suplementy, takie jak ashwagandha czy magnez, mogą wspierać obniżenie poziomu kortyzolu, jednak ich skuteczność nie jest jednoznacznie potwierdzona w badaniach klinicznych. Ważne jest, aby konsultować suplementację z lekarzem i wybierać produkty wysokiej jakości.
Źródło: Self.com
Źródła naukowe:
Tsigos C, Chrousos GP. Hypothalamic–pituitary–adrenal axis, neuroendocrine factors and stress. J Psychosom Res. 2002. Whitworth JA et al. The role of cortisol in the pathogenesis of essential hypertension. Steroids. 2000. Pivonello R et al. Cushing’s syndrome: state of the art and future perspective. Endocr Rev. 2015. Fekete C, Lechan RM. Central regulation of hypothalamic–pituitary–thyroid axis under physiological and pathophysiological conditions. Endocr Rev. 2014. De Kloet ER, Joëls M, Holsboer F. Stress and the brain: from adaptation to disease. Nat Rev Neurosci. 2005. Wirth MM et al. Cortisol and thyroid hormone interactions: implications for depression and fatigue. Psychoneuroendocrinology. 2019.
Dodaj komentarz