
Nie należy polegać wyłącznie na motywacji, ponieważ jest ona chwilowa. Warto skupić się na działaniach, na cyklicznych zadaniach i systematyczności – wtedy na pewno zaobserwujemy postęp. Oczywiście, zdarzają się momenty słabsze, kiedy sięgamy po sprawdzone źródła motywacji lub wiemy, które schematy motywacyjne działają na nas najlepiej. Zauważyłam, że u kobiet występują cykle, które wpływają na zapotrzebowanie organizmu, nastrój i energię. Czasami mamy mnóstwo motywacji, siły, energii, a pasja wręcz się wylewa, ale zdarzają się również spadki. Mało tego, to jest cykliczne, co oznacza, że możemy to kontrolować. Możemy wiedzieć, kiedy następuje taki spadek i odpowiednio na niego reagować – na przykład, jeśli czujemy się słabiej w danym tygodniu, możemy podejść do odpoczynku bardziej świadomie, dostosowując czas wolny.
Te cykle podzieliłabym na cztery tygodnie. Oczywiście nie jest to idealne rozgraniczenie, ale można zauważyć, że w trakcie miesiąca organizm przechodzi przez różne fazy: okres miesiączki, okres po miesiączce, czas dwóch tygodni po owulacji oraz tydzień przed miesiączką. W każdym z tych tygodni w naszym organizmie dzieje się coś innego. Co miesiąc zmienia się nasza relacja z partnerem – raz mamy ochotę na jego obecność, a innym razem wręcz przeciwnie. Czasem czujemy potrzebę zjedzenia całej tabliczki czekolady, a innym razem nie mamy na nic ochoty. Chciałabym dokładnie zbadać, które hormony odpowiadają za te zmiany, aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, i wierzę, że obserwując to w swoim organizmie, zauważymy, że nie jest to tylko efekt naszych emocji związanych z życiem zawodowym czy prywatnym, ale także zmiany zachodzące w naszym ciele.
Gdyby udało mi się rozłożyć to na czynniki pierwsze, mogłabym pomóc w kontrolowaniu tych zmian i wykorzystaniu ich na naszą korzyść. Na przykład, jeśli mamy tydzień, który nas osłabia, kiedy ciężko jest nam zmotywować się do działania, warto zastosować inne metody, które nas wspomogą. Natomiast jeśli czujemy się silniejsze, możemy w pełni realizować swoje cele. W związku z tym chciałabym poszukać dokładnych informacji na temat biologii i chemii tych procesów. Pragnę również zastanowić się, jak najlepiej wykorzystać różnice w cyklu kobiecym, aby poprawić nasze samopoczucie i efektywność.
Muszę tylko sprawdzić, czy w okresie menopauzy również występują podobne cykle hormonalne, czy zmienia się to po zakończeniu cyklu menstruacyjnego. Jeśli te zmiany nadal zachodzą, chciałabym, abyśmy mogli wszyscy skorzystać z tej wiedzy. Jeśli okaże się, że po menopauzie cykle ulegają zmianie, opracuję metody, które będą odpowiadać potrzebom osób na późniejszych etapach hormonalnych.
PDF do ściągnięcia -> Trening w cyklu
Dodaj komentarz