Motywacja kolejny etap

Na początku motywacja jest nam potrzebna, żeby wejść w rutynę. Oczywiście, szybko się wypala, ale później to właśnie nawyk sprawia, że widzimy efekty, a te z kolei powodują, że chcemy trzymać się swoich rytuałów. W pewnym momencie przychodzi jednak chęć sprawdzenia siebie – potrzeba kolejnych celów, żeby utrzymać tę drogę.

Mamy kwiecień, a we wrześniu znowu zapiszę się na rajd pieszy ze Złotego Stoku do Lądka-Zdroju. Od wczoraj ruszyły też zapisy na Bieg Opolski i zgłosiłam się na dystans 5 km. Problem w tym, że na razie biegam jednym ciągiem 40 minut i pokonuję wtedy 4,5 km. (Muszę wziąć pod uwagę że jest limit czasu na bieg 5 km to 45 min )

Zanim się zapisałam, pomyślałam, że ostatnio naprawdę dużo trenuję. Ale czy na pewno? Często sugerujemy się tym, co mówią inni. Gdy rozmawiam z klientami podczas pracy, wielu z nich zauważa, że sporo ćwiczę. Najczęściej odpowiadam, że tego nie odczuwam – to po prostu godzina dziennie dla mnie, dla mojego samopoczucia i dyscypliny. Czasem biegam 40 minut, czasem ćwiczę na siłowni 1h-1,5h zależnie od tego, czy sprzęt jest wolny.

Jednak kiedy wielokrotnie słyszy się to samo od różnych osób, zaczyna to gdzieś w podświadomości zostawać. Zaczęłam się zastanawiać: czy faktycznie nie trenuję za dużo? Przez chwilę myślałam nawet, żeby napisać do trenera i zapytać, czy nie powinnam ograniczyć biegania do trzech dni w tygodniu zamiast czterech.

Ale wyobraźcie sobie, że gdy tylko zapisałam się na Bieg Opolski, to całkowicie przestało mi to przeszkadzać! Wręcz przeciwnie – cieszę się, że mam cztery treningi tygodniowo. Teraz czuję, że do lipca, na Bieg Opolski, dam radę poprawić swoją kondycję i zejść poniżej 40 minut na dystansie 5 km.

To dla mnie zdrowa motywacja. Cel jest oddalony w czasie, więc mogę przygotowywać się spokojnie, bez presji. Nie jest to najważniejszy cel w życiu, ale miło mieć coś, do czego się dąży. Naprawdę warto mieć w każdym roku kilka takich punktów – biegi, marsze – po prostu coś dla siebie. Szczególnie wrześniowy rajd jest mi bliski, bo to czas wśród natury.

A Bieg Opolski odbywa się na Bolko, w pięknym parku w Opolu. To miejsce ma swój klimat, a bieganie w takiej scenerii to czysta przyjemność.

Dodaj komentarz